Przejdź do treści

Blog · Psychoterapia w praktyce

Jak wygląda pierwsza wizyta u psychoterapeuty? Krok po kroku

Nie wiesz, czego się spodziewać na pierwszej wizycie u psychoterapeuty? Opisujemy krok po kroku, jak wygląda konsultacja — i uspokajamy: nie musisz się przygotowywać.

3 min czytania · 6 części

Większość osób, które do nas piszą, zadaje — wprost albo między wierszami — to samo pytanie: „jak to będzie wyglądało?“. To zrozumiałe. Pierwsza wizyta u psychoterapeuty budzi niepokój nawet u ludzi, którzy na co dzień prowadzą zespoły i negocjują kontrakty. Wchodzisz w sytuację nową, osobistą i nie wiesz, jakie obowiązują zasady.

Dlatego opisujemy to krok po kroku. Bez tajemnic — dokładnie tak, jak to wygląda u nas.

Zanim się spotkamy

Po wysłaniu formularza odzywamy się i ustalamy termin. Jeśli nie wiesz, którego terapeutę wybrać — pomagamy dobrać osobę do Twojej sytuacji i preferencji. Sesja może odbyć się online albo stacjonarnie w Warszawie; wybór należy do Ciebie.

I najważniejsze: nie musisz się przygotowywać. Nie ma pytań, na które trzeba znać odpowiedź, ani „dobrego sposobu” opowiedzenia swojej historii. Przyjdź z tym, co masz — nawet jeśli to tylko poczucie, że „coś jest nie tak, ale nie wiem co”. To w zupełności wystarczy.

Pierwsze minuty

Pierwsze spotkanie to konsultacja — trwa 50 minut, jak każda sesja. Zaczynamy od spraw praktycznych: wyjaśniamy, jak pracujemy, i odpowiadamy na Twoje pytania. Potem oddajemy Ci głos. Zwykle zaczynamy od prostego pytania w rodzaju: „Co Cię do nas sprowadza?“

Możesz mówić tyle, ile chcesz, i tak, jak umiesz. Jeśli zbierze Ci się na płacz — to normalne i częste; chusteczki są w standardzie. Jeśli zatniesz się w połowie zdania — pomożemy pytaniami. Naszym zadaniem jest sprawić, żeby ta rozmowa była do udźwignięcia, nie żeby była „sprawna”.

O co pytamy

Na konsultacji chcemy zrozumieć trzy rzeczy:

  1. Z czym przychodzisz — co się dzieje, od kiedy, jak wpływa na Twoje życie.
  2. Czego próbowałeś do tej pory — co pomagało, co nie, czy masz za sobą wcześniejsze terapie.
  3. Co chcesz, żeby się zmieniło — bo terapia pracuje na Twój cel, nie nasz.

Nie musisz odpowiadać na wszystko. Masz prawo powiedzieć „nie chcę jeszcze o tym mówić” — i to jest w porządku. Tempo należy do Ciebie.

Czym konsultacja NIE jest

  • To nie egzamin. Nie oceniamy, czy „nadajesz się” na terapię, ani czy Twój problem jest „wystarczająco poważny”. Skoro coś Cię uwiera na tyle, że przyszedłeś — to wystarczający powód.
  • To nie zobowiązanie. Konsultacja (zwykle 1–3 spotkania) służy temu, żebyśmy się poznali i sprawdzili, czy dobrze się dobieramy. Po niej decydujesz, czy chcesz kontynuować. Możesz też zdecydować, że nie — i to również jest dobry wynik konsultacji.
  • To nie diagnoza w 50 minut. Nie przyklejamy etykiet po jednym spotkaniu. Jeśli w trakcie pracy uznamy, że warto skonsultować coś dodatkowo (np. psychiatrycznie), powiemy o tym otwarcie.

Jak kończy się pierwsze spotkanie

Pod koniec konsultacji podsumowujemy: co usłyszeliśmy, jak widzimy możliwą pracę i co proponujemy dalej. Jeśli oboje chcemy kontynuować — umawiamy stały, cotygodniowy termin i ustalamy kontrakt: cel pracy, zasady odwoływania sesji, poufność. Wszystko jasno i wprost.

Jeśli potrzebujesz czasu do namysłu — bierzesz go. Bez ponagleń i bez „ostatnich wolnych miejsc”.

Praktyczne szczegóły

  • Czas: 50 minut.
  • Cena: 200 zł — konsultacja kosztuje tyle samo, co sesja.
  • Forma: online (szyfrowane wideo) lub stacjonarnie w Warszawie.
  • Poufność: obowiązuje nas tajemnica zawodowa od pierwszej minuty pierwszego spotkania.

Pierwszy krok naprawdę bywa najtrudniejszy — dalej jest już z górki, bo dalej nie idziesz sam.


Artykuł ma charakter edukacyjny i nie zastępuje konsultacji ze specjalistą. Gotowy na pierwszy krok? Umów konsultację.

Pierwszy krok jest jeden

Zostaw kontakt — odezwiemy się, żeby dobrać terapeutę i ustalić termin pierwszej sesji.